VI Działoszyńska Dziesiątka - nowy rekord trasy (zdjęcia)

W VI edycji Działoszyńskiej Dziesiątki wzięło udział łącznie ponad 350 osób. W biegu głównym na 10 km rywalizowało 216 zawodników. W tym roku na podium stanęli biegacze z Ukrainy. Najszybciej trasę pokonał Ruslan Savchuk z Kolomyja, który wbiegł na metę z czasem 30:09 minut i tym samym pobił ubiegłoroczny rekord o 2:44 min. Najlepszym biegaczem w naszym powiecie okazał się młody zawodnik z Działoszyna – Michał Bejm, który na metę przybiegł z czasem 36:45 min.
Zanim na starcie ustawili się uczestnicy biegu głównego na 10 km, przeprowadzono zawody dla dzieci i młodzieży. Najmłodsi do 6. roku życia biegli na 200 m w Biegu Krasnala. Nieco starsi, uczniowie klas 1-3 szkoły podstawowej, mierzyli swe siły na 400 m, a uczniowie klas 4-6 biegli na 1 km. Gimnazjaliści rywalizowali na 1,5 km. Łącznie na starcie pojawiła się ponad setka młodszych biegaczy.
W tym roku Działoszyńska Dziesiątka została wzbogacona o Bieg Elity na 1500 m, który w założeniu jest lekkoatletyczną konkurencją biegową, zaliczaną do biegów średnich. Na otwartym stadionie zawodnicy biegną najpierw 300 metrowy odcinek, a później trzy pełne okrążenia stadionu. — My przenieśliśmy bieg ze stadionu na ulicę. Wzięli w nim udział wyczynowi biegacze, m.in. Stanislaw Maslov — mówi ks. Rafał Gniła z Parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Raciszynie, maratończyk, organizator imprezy.
Spośród zawodników z naszego regionu najlepiej zaprezentował się wspomniany Michał Bejm. 18-latek z Działoszyna zajął w klasyfikacji generalnej 20. miejsce. Został najlepszym zawodnikiem zarówno w powiecie pajęczańskim, jak i w gminie Działoszyn. Michał biega od półtora roku, cztery razy w tygodniu, co przynosi efekty. — Poprawiłem swoją „życiówkę” o pięć minut, tak że jestem bardzo zadowolony — przyznaje.
Wśród kobiet szósty wynik uzyskała Agnieszka Kuzyk z Raciszyna (40:07 min). Warto dodać, że Agnieszka plasuje się w pierwszej dwudziestce biegaczek w Polsce. W ubiegłym roku zajęła 8. miejsce w 36. PZU Maratonie Warszawskim, wygrała XXXII Maraton Toruński, a w tym roku przywiozła brąz z Maratonu w Dreźnie.
Dla wielu biegaczy impreza w Działoszynie jest jedną z wielu. — Dzisiejszy bieg jest element treningu przed IX Grodziskim Półmaratonem „Słowaka”, który odbędzie się już 14. czerwca — mówi Jacek Mruszczyk, prezes Stowarzyszenia „Klub Biegacza Warta”.
Działoszyńska Dziesiątka staje się coraz bardziej popularna, nie tylko wśród zawodników z całej Polski, ale i z zagranicy. Uczestnicy nie przyjeżdżają tu jedynie ze względu nagrody. — Atmosfera w Działoszynie jest bardzo przyjazna, a impreza dobrze zorganizowana — mówi Paweł Morka, mieszkaniec Przywozu. I rzeczywiście coraz częściej Działoszyn kojarzony jest z bieganiem. — To dzięki ludziom, sponsorom, Urzędowi Miasta i Gminy, a także działoszyńskiemu Zespołowi Szkół im. M. Skłodowskiej-Curie i kibicom ta impreza jest tak udana — podsumowuje ks. Rafał Gniła.
O atrakcyjności biegu nad Wartą świadczy nie tylko liczba biegaczy, ale także pobijane przez nich rekordy. — Nie tylko liczba uczestników wzrasta, ale i poziom staje się coraz wyższy — mówi Łukasz Wawrzak, członek Stowarzyszenia „Klubu Biegaczy Warta”. W czasie zawodów można było również zauważyć, że z roku na rok roślinie liczba uczestniczek. Jedną z nich jest Agata Hałaczkiewicz z Pajęczna: — Jestem zadowolona z biegu. Mogło być lepiej, ale ze względów zdrowotnych nie byłam w formie. Postaram się o lepszy wynik w następnym roku.
Działoszyńska Dziesiątka, to także zawody w Nordic Walking. Tym razem z kijkami wystartowało 21 osób. W tej kategorii linię mety pierwszy przekroczył Grzegorz Dros z Janowa, z czasem 57:47 min.
Tegorocznym gościem specjalnym imprezy była Lidia Chojecka, złota medalistka Halowych Mistrzostw Europy 2005. Utytułowana lekkoatletka i trzykrotna olimpijka, która wspólnie z Rafałem Drabem – burmistrzem Miasta i Gminy Działoszyn oraz Łukaszem Walasikiem – przedstawicielem głównego sponsora Cementowni „Warta” S.A., wręczała nagrody najlepszym zawodnikom.
Jak przekonuje ks. Rafał Gniła, w Działoszyńskiej Dziesiątce pobiec może każdy. — Rośnie liczba uczestników z naszego regionu, co mnie bardzo cieszy. Takie było założenie, by popularyzować ten sport, szczególnie wśród lokalnej społeczności — przyznaje. Zdrowszy tryb życia i regularna aktywność fizyczna niewątpliwie wpływa dobrze na człowieka. — Niezależnie, czy jest to bieganie, czy inna forma aktywności, to warto się ruszać i każdy może to zrobić — zachęca ks. Rafał Gniła.
To może być interesujące
Ostatnie artykuły
| Wyniki Wyborów Samorządowych 2018 | 22.10.2018 |
| Gdzie głosujemy - obwody w gminie Pajęczno | 15.10.2018 |
| Kto startuje na burmistrza, wójta w wyborach 2018 | 27.09.2018 |
