ZIEMI PAJĘCZAŃSKIEJ

Działoszyn: 27 stycznia 2012 w Pałacu Męcińskich odbyło się Podsumowanie Roku Kulturalno-Sportowego 2011. Starosta Pajęczański oraz Przewodniczący Rady Powiatu wręczyli zasłużonym statuetki i listy gratulacyjne.6 dni 2 godziny temu
|
Strzelce Wielkie: 22 stycznia 2012, o 16:00, w kościele Opatrzności Bożej w Strzelcach Wielkich odbędzie się koncert kolęd. Wystąpi młodzieżowa oraz strażacka orkiestra dęta gminy Strzelce Wielkie wraz z solistami.3 tygodnie 3 dni temu
|
Kiełczygłów: Na Wasze życzenie uruchomiliśmy z dniem 1 stycznia 2012 kolejny sondaż - Kto na Dni Kiełczygłowa 2012. Można więc już zgłaszać ulubionych wykonawców na Dni (lub Dzień) Kiełczygłowa i oddawać głosy.5 tygodni 2 dni temu
|
Studniówka 2010 - Zespół Szkół w Pajęcznie
![]()
Wyjątkowo elegancka, a zarazem pełna temperamentu młodzież maturalna Zespołu Szkół w Pajęcznie, bawiła się w ostatni weekend, 23-24 stycznia 2010, na swoim pierwszym wielkim balu - Studniówce. Gorącej atmosferze, panującej w pajęczańskiej Hali Sportowej, nie przeszkadzał nawet ponad 20-stopniowy mróz, który panował na zewnątrz. O godzinie 19:30 Starosta Powiatu Pajęczno - Beata Mateusiak-Pielucha oraz dyrektor Zespołu Szkół w Pajęcznie - Marek Szydłowski, po kilku słowach wstępu dali sygnał do rozpoczęcia balu i... "maszyna ruszyła".
Tym razem przy dźwiękach poloneza "Pożegnanie Ojczyzny" Michała Kleofasa Ogińskiego, oszałamiająco piękne, przyszłe maturzystki i niemniej przystojni młodzieńcy, zaprezentowali swój dostojny i pełen wdzięku występ przed tłumnie zgromadzoną publicznością. Dało się odczuć, że wykonywane figury i układy, w połączeniu z rekwizytami, jakimi były białe róże, podobały się i były przyjmowane przez widzów tak z aplauzem, jak i ze wzruszeniem.
Pomimo znacznie oraniczonej widoczności z "balkonu", spowodowanej gęsto upiętą dekoracją, słychać było głosy zachwytu i gromkie brawa. Poloneza przygotowała młodzież pod kierunkiem Renaty Pawełoszek, nauczyciela wf-u w Zespole Szkół.
Miły akcent stanowiły bukiety kwiatów, wręczane na wstępie uroczystości wychowawcom oraz zaproszonym gościom, połączone z uściskami, podziękowaniami i życzeniami. Młodzież ofiarowała im również pierwszy taniec - walc oraz odśpiewała "Sto lat", wznosząc toast przy symbolicznej lampce szampana.
Nad całością czuwał zdecydowany i "gotowy na wszystko" Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Studniówki - Jarosław Wojtczak, rodzic, który od początku do końca sprawował nadzór i dbał o szczegóły, aby impreza, która kosztowała 400 zł na parę, była jak najbardziej atrakcyjna. A problemów było wiele, wspominając chociażby ten z koniecznością zmiany zespołu muzycznego.
Dzięki Panu Wojtczakowi oraz innym dyżurującym rodzicom, uroczystość odbywała się bez żadnych zakłóceń, w pełnej kulturze. Już ponad tydzień wcześniej uczniowie mieli możliwość dobierania się w ramach stolików, aby przebywać na balu w najlepszym dla siebie towarzystwie, a same stoliki były losowane.
Jak się bawili?
- Muzyka fajna, chociaż na początku trochę się obawiałyśmy - mówią zgodnie Dominika, Marta i Paulina - jedzenie... średnie i raczej mało jak na tę kasę, ale barszczyk i paszteciki były super, no i bigosik na poprawinach - wyśmienity. Trochę też czekałyśmy na stolik, bo chyba były źle wyliczone, ale tak ogólnie, to podoba nam się. Najważniejsze, że rodzice nam zaufali i tak za bardzo nas nie kontrolowali. Super też, że wszyscy wytrzymali do rana.
- Muza, jak najbardziej, może być. Widać, że poza bębnami naprawdę grają "na żywo" - mówi inny, tym razem męski uczestnik, zatrzymany w hallu - świetne jest też to, że nauczyciele bawią się razem z uczniami, a nie tylko sami ze sobą. Jedzenie mogłoby być lepsze i trochę więcej. A tak w ogóle... to jest spoko, fajna imprezka. Nawet zapalone światło jakoś nie przeszkadza.
Poprawiny - już bardziej na luzie, ale nie mniej gorąca atmosfera. Większość obecnych - jak nowo narodzeni, niejednokrotnie w nowych strojach i z nową energią. Tym razem znalazło się też w programie specjalne miejsce dla rodziców. Były podziękowania, tańce i wspólna zabawa z dziećmi i wychowankami. To chyba najbardziej wzruszający moment Studniówki.
- Czekałam na ten bal od dawna - zwierza się uczennica Ola - i jestem przekonana, że zapamiętam go do końca życia.
- I ja też! - dodaje uśmiechnięty tata.
Z oblicza Marka Szydłowskiego, dyrektora szkoły, nie znikał uśmiech. Podobała mu się organizacja imprezy, zdyscyplinowanie i dobra zabawa młodzieży oraz wzorowa współpraca rodziców, którym również ze swej strony podziękował.
|
Studniówka 2010 - Zespół Szkół Pajęczno POPRAWINY ZDJĘCIA CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM
Publikacja poza witryną www.e-pajeczno.pl bez naszej pisemnej zgody jest zabroniona |





















