Tragiczny początek sezonu motocyklowego i wypadek motocyklisty

wypadek motocyklisty

W 2014 roku na drogach powiatu pajęczańskiego doszło do 40 wypadków i 220 kolizji, w których życie straciło 5 osób, a 46 zostało rannych. Wśród nich 5 zdarzeń drogowych było z udziałem motocyklistów, w tym 2 wypadki. W ciągu ubiegłego roku 2 motocyklistów zostało rannych. Ten rok przyniósł już 10 wypadków, 77 kolizji, w których zginęły 2 osoby, a 12 było rannych. Tegoroczny początek sezonu motocyklowego okazał się tragiczny. W wyniku wypadku jeden z kierujących jednośladem zmarł, a drugi został ranny.

Do tragicznego wypadku doszło 19 kwietnia około godz. 9:40 na drodze wojewódzkiej nr 483 w miejscowości Ostrołęka (gmina Sulmierzyce). Kierujący motocyklem Suzuki, podczas wyprzedzania kolumny motocykli w miejscu zabronionym na łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. W wyniku tego zdarzenia 53-letni motocyklista, mieszkaniec województwa wielkopolskiego, zmarł po przewiezieniu do szpitala w Radomsku. Sprawę tego tragicznego wypadku prowadzi Wydział Kryminalny Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.

Bez wątpienia pogoda sprzyja motocyklistom. Warto jednak pamiętać o bezpieczeństwie, zwłaszcza na początku sezonu. — W niektórych miejscach na drodze może leżeć piach, kierowcy samochodów jeszcze przyzwyczajają się do większej liczby jednośladów na drodze. To wszystko w połączeniu z brakiem należytej ostrożności i wyobraźni wszystkich uczestników ruchu, może doprowadzić do bardzo niebezpiecznych zdarzeń — przyznaje asp. Mieczysław Botór, oficer prasowy KPP w Pajęcznie.

Policjanci nieustannie apelują do uczestników ruchu o bezpieczną jazdę, unikanie ryzykownych manewrów, prawidłowe wyprzedzanie oraz dostosowywanie prędkości do warunków, panujących na drodze. Apel ten dotyczy zarówno kierowców samochodów, jak i fanów jednośladów. — Motocyklista w konfrontacji z samochodem zazwyczaj nie ma szans. Przed urazami chroni go jedynie kask, dobre ubranie, a przede wszystkim – zdrowy rozsądek — zauważa asp. M. Botór. — Motocykliści nie mają poduszek powietrznych, pasów bezpieczeństwa ani kontrolowanych stref zgniotu. Dlatego tak ważne jest, aby obie grupy przestrzegały przepisów i szanowały się nawzajem — dodaje. Tylko wtedy mamy szansę, aby każdy z nas bezpiecznie dotarł do celu.

Agata Ernt
wypadek motocyklisty
wypadek motocyklisty
Jesteś na Facebooku? Kliknij „Polub tę stronę” i dołącz do nas!