Gorąco, nie tylko wokół Letniej na Osiedlu Źródelna

Mieszkańcy ulicy Letniej w Pajęcznie chcą się dołożyć do budowy drogi i częściowo pokryć koszty, aby tylko przyspieszyć wykonanie nawierzchni na ich ulicy. Wniosek o wprowadzenie w tym temacie dodatkowego punktu do obrad sesji Rady Miejskiej w Pajęcznie, 29 kwietnia 2016, złożył radny Stanisław Dłubak.
— To znaczy, ja wniosek poddam pod głosowanie. Z tym, że umieściłbym go w sprawach różnych, jeśli Państwu to nie przeszkadza — zabrał głos Przewodniczący Rady, Wojciech Marchewka. — Czy taka jest zgoda wnioskodawcy? Chociaż pisma od komitetów niektórych mieszkańców Rada otrzymała i Burmistrz. Odpowiedź była. W budżecie takiego zadania nie ma, więc możemy podyskutować, porozmawiać w sprawach różnych.
— Jako punkt do sesji. Nie w sprawach różnych — zaprotestował radny Dłubak.
W (kolejnym już) piśmie, o którym mowa powyżej, wystosowanym w marcu 2016 roku, mieszkańcy zwrócili się do Przewodniczącego Rady Miejskiej z prośbą o wykonanie nawierzchni asfaltowej na ulicy Mikołaja Reja oraz ulicy Jana Kochanowskiego: „Ulica Mikołaja Reja jest jedną z najwcześniej zasiedlonych ulic na osiedlu Źródelna (ma już 30 lat). Są to dwie krótkie ulice, łączące ulicę Żywiczną z ulicą Wschodnią. Istniejąca nawierzchnia (droga gruntowa) jest w bardzo złym stanie i szczególnie po ulewnych deszczach znacznie utrudnia mieszkańcom dojazd do posesji. Ulice, o których jest mowa, zostały kilka razy nawiezione tłuczniem, nie przyniosło to żadnej poprawy. Tłuczeń utonął w błocie, a po opadach deszczu nadal tworzą się liczne koleiny, które utrudniają codzienne dojeżdżanie do posesji.”
W odpowiedzi mieszkańcy ulic Reja i Kochanowskiego otrzymali zapewnienie Urzędu „iż obecny stan nawierzchni ulic będzie w najbliższym czasie poprawiony (wyrównana zostanie nawierzchnia i uzupełnione zagłębienia kruszywem)” oraz że „z chwilą pojawienia się wolnych środków finansowych w budżecie gminy, przedmiotowe ulice zostaną uwzględnione w wykazie zadań inwestycyjnych do realizacji”.
— Ja osobiście nie rozumiem, jak możemy tutaj rozpatrywać i wnosić do porządku obrad punkt, gdzie budżet mamy uchwalony, nie ma tej inwestycji i nie ma środków na tę inwestycję — odezwał się Burmistrz, Dariusz Tokarski. — W związku z tym wydaje mi się to bezzasadne. Wniosków mamy bardzo dużo, bo każdy z Państwa wnioski składa, ale finansowo nie na wszystko nas stać.
— Panie Burmistrzu, w planach na ten rok nie było wielu rzeczy, a na ostatniej Komisji się znalazły. Tak, że zmiany mogą być — kontynuował Stanisław Dłubak.

— No, na pewno mogą, jak będą środki — dodał Przewodniczący Marchewka. — Ja powiem tak, że w sprawach różnych każdy może wnosić i uważam, że ten wniosek jako nieformalny możemy głosować. Nie jest to wniosek budżetowy i nie mamy jakichś środków, żebyśmy mogli rozpocząć tę budowę, no bo odpowiedzieliśmy już jako – ja bynajmniej – jako Przewodniczący Rady, że w budżecie nie ma środków, przynajmniej na tę chwilę. I zarząd, to znaczy pan Burmistrz, również mieszkańcom odpowiedział. To nie znaczy, że te ulice w przyszłości, jak się pojawią środki, nie będą robione. Ale dyskusja w tym temacie może w sprawach różnych być. Czy to pana satysfakcjonuje, panie Stanisławie?
— W sprawach różnych, nie — odparł krótko radny Dłubak. — Stawiam wniosek o budowę ulicy Letniej w Pajęcznie i umieszczenie w porządku obrad dzisiejszej sesji.
Radni zagłosowali: 7 – za, 4 – przeciw, 3 – wstrzymujących się. Wniosek nie przeszedł, gdyż do przegłosowania porządku obrad wymagana jest bezwzględna większość głosów ustawowego składu Rady, czyli tutaj – 8.

— Ja urząd sprawuję od 2002 roku i to za mnie powstały pierwsze kostki, pierwsze centymetry asfaltu — mówił Burmistrz Tokarski w dalszej części sesji. — Proszę mnie nie negować, ponieważ to za mnie to wszystko było wykonywane. I przez tyle lat osiedle istniało, powstają nowe osiedla, powstają sołectwa, gdzie są potrzeby, ale przecież wszyscy wiemy, że na wszystko nas nie stać. Przecież ja też chciałbym wykonać i mieć z głowy.
— Przez 35 lat nie stać? — wtrącił Stanisław Dłubak.
— Przecież to nie jest tylko jedna ulica — kontynuował Burmistrz. — Proszę powiedzieć, ile zostało zrobionych przez ten czas, a ile zostało do zrobienia. Dziękuję.

— My powinniśmy wiedzieć wcześniej i zadecydować, czy chcemy tę ulicę zrobić, czy chcemy ten chodnik zrobić — zabrał głos radny Robert Sikora. — A nie, że mamy narzucone. Skoro my decydujemy, że to pan wykonuje, to powinniśmy mieć pole manewru, że my zgłaszamy panu, żeby pan to robił. Oczywiście nie wszystko, co my tutaj chcemy, bo nie da się wszystkiego zrobić.
— Poczytać ze zrozumieniem — wtrącił Burmistrz.
— Może Rada jest niepotrzebna, jak pan decyduje o wszystkim — odezwał się radny Dłubak.
— To ja może wyjdę… widzę, że – mili Państwo – tutaj pan Burmistrz rządził sam będzie — z tymi słowami na ustach radny Sikora opuścił salę.
Temat niedokończonych ulic na Osiedlu Żródelna nie został na tej sesji w większym zakresie podjęty. Zainteresowani mieszkańcy zapowiadają jednak dalszą walkę, gdyż uważają, że Gmina nie dopełniła umowy, sprzedając i biorąc pieniądze za działki na tym osiedlu. Nie wykluczają wejścia na drogę sądową. Dziwią się, że realizowane są inne inwestycje, kiedy tutaj pozostało tak niewiele do zrobienia: ulica Reja – 80m, Kochanowskiego – 140m, Letnia – 90m, Kwiatowa – 100m.
Poniżej – wybrane ujęcia niedokończonych ulic na Osiedlu Źródelna
To może być interesujące
Ostatnie artykuły
| Wyniki Wyborów Samorządowych 2018 | 22.10.2018 |
| Gdzie głosujemy - obwody w gminie Pajęczno | 15.10.2018 |
| Kto startuje na burmistrza, wójta w wyborach 2018 | 27.09.2018 |
