Nawałnica przeszła nad Pajęcznem

nawałnica pajęczno tajfun

Na szczęście dachów nie pozrywało, ale niejeden najadł się strachu. Około godziny 23:25, wczoraj (19.07.2015), ni stąd ni zowąd zaczeło padać i rozpętała się nagle burza. Z początku niewinnie, ale... Pioruny waliły jeden po drugim, łomotał deszcz i wiało niemiłosiernie. Sprzęty ogrodowe fruwały po podwórkach. Woda zaczęła wdzierać się do piwnic.

To wszystko nie trwało długo – bo kilkanaście minut. Zgasło światło. Na ulice zaczęły spadać konary drzew. Przycisnęło jeden samochód na Częstochowskiej, ale właściciele szybko go "uwolnili". Nikomu nic się nie stało.

Większość pajęczan tej nocy pogrążona była we śnie, nie zdając sobie sprawy z zagrożenia. Jak do tej pory, rejon Pajęczna nawałnice zwykle omijały, ale ostatnio dużo się w polskim klimacie zmieniło i nie możemy już czuć się teraz tak bezpiecznie, jak dotychczas. Przebudzeni mieszkańcy… z rana będą liczyć straty i miejmy nadzieję, że Straż i Pogotowie nie będą miały zbyt wiele roboty.

Piotr Kuliński
nawałnica pajęczno
wichura pajęczno
burza pajęczno
tajfun pajęczno
Powiązania: 
Jesteś na Facebooku? Kliknij „Polub tę stronę” i dołącz do nas!